Zapisz się na newsletter i odbierz DARMOWY EBOOK
10 najprzydatniejszych porad excelowych

wtorek, 9 sierpnia 2016

Częstym pytaniem, jakie mi zadajecie w mailach, na szkoleniach jest: Jak zrobić, aby na podstawie określonych danych znaleźć inne dane? Albo inna wersja: Co zrobić, gdy mam tabelę z danymi i na ich podstawie, chcę do niej dokleić dane z innej tabeli?

Żeby lepiej zobrazować o co chodzi, weźmy przykład: wybrałam kilku pracowników (imię i nazwisko) i chcę przyporządkować do nich datę zatrudnienia. Potrzebne dane mam w innej tabeli. Dla uproszczenia formuły - wszystkie dane będą w tym samym arkuszu.

Oto formatka:


Czytaj dalej-->

niedziela, 3 lipca 2016

Rozstrzygnięcie konkursu o tabelach przestawnych


W zeszłym tygodniu ruszył konkurs o tabelach przestawnych. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w tym konkursie. Konkurs trwał do piątku, 1 lipca 2016, a więc nadszedł czas na wyłonienie zwycięzcy. Przyznam, że zadanie miałam trudne, bo wiele Waszych odpowiedzi na pytanie konkursowe mi się baaaardzo podobało. Wiele pokazywało, jak świetnym narzędziem są tabele przestawne i jak mogą usprawnić pracę. Niestety nagroda jest tylko jedna i musiałam się zdecydować. Przyznam, że wybór był dla mnie na tyle trudny, że poprosiłam o pomoc męża :) Wspólnymi siłami wybraliśmy zwycięzcę.

Przypomnę pytanie konkursowe:

Dlaczego chcesz nauczyć się tabel przestawnych i jak zamierzasz je wykorzystać w swojej pracy?

Czytaj dalej --> 

czwartek, 23 czerwca 2016

Tabele przestawne – konkurs z nagrodami!!!


Dziś przyszedł czas na obiecany konkurs!

Ostatnio pytałam was na Facebooku i w newsletterze, jaki konkurs chcecie najpierw: o tabelach przestawnych czy o makrach? Zdania były oczywiście podzielone, ale większość z was najpierw chciała konkurs o… tabelach przestawnych! Przyznam, że strzelałam, że będziecie woleli makra ;)

Tak więc dziś robimy konkurs o tabelach przestawnych, a kolejny konkurs będzie o makrach.

Pytanie konkursowe prościutkie, a do wygrania kurs wideo o tabelach przestawnych wydawnictwa Videopoint (grupa Heliona).


Weź udział w konkursie -->

wtorek, 14 czerwca 2016

Suma tylko wartości dodatnich lub ujemnych


Przy robieniu różnego rodzaju zestawień, często zachodzi potrzeba podsumowania tylko wartości dodatnich lub tylko ujemnych. Np. gdy tworzymy podsumowanie przychodów i rozchodów w firmie czy choćby w projekcie - często chcemy znać sumę tychże wpływów i wydatków. Jedną z metod jest stworzenie oddzielnych kolumn dla wpływów i oddzielną dla wydatków (tak się robi przy raportach kasowych), a potem posumowanie każdej z nich zwykłą funkcją  SUMA. To oczywiście działa i jest świetnym i prostym rozwiązaniem, jednak nie zawsze tak chcemy/możemy.

Pokażę wam dzisiaj również bardzo prostą metodę, która potrzebuje jednej kolumny z wartościami, gdzie wpływy będą dodatnie, a wydatki ujemne. Dane wyglądają tak:



W komórce B14 chcę mieć sumę wpływów na konto, a w B15 - sumę wydatków.

Czytaj dalej -->

poniedziałek, 30 maja 2016

Jak obliczyć średnią bez skrajnych wartości

Ostatnio jeden z wiernych czytelników bloga (pozdrawiam cię Piotrek:)) potrzebował obliczyć wartość średnią, jednak bez skrajnych wartości. Wymyślił, że można to zrobić funkcją MalinowyExcel_new_małeŚREDNIA.WARUNKÓW. Oczywiście można, jednak nie jest to takie oczywiste, jak może się wydawać. Pomyślałam, że jest to temat warty wspomnienia na blogu: komuś z was też może się przydać. Jak nie ten konkretny przykład, to choćby ciekawy/nie do końca intuicyjny sposób podawania kryteriów tej funkcji. Tej i innych z grupy COŚTAM.JEŻELI, COŚTAM.WARUNKÓW. Oczywiście mam tutaj na myśli np. SUMĘ.JEŻELI CZY SUMĘ.WARUNKÓW :) W nich wszystkich kryteria wpisujemy dokładnie tak samo, czyli... tekstowo.

A żeby temat urozmaicić, kolorem zaznaczę jeszcze wartości skrajne. Mój przykład będzie liczył średnią ocenę zawodników.

Jest 6 sędziów, każdy daje swoją notę, 2 skrajne się odrzuca, resztę uśrednia i wychodzi wynik końcowy. Formatka wygląda tak:

Średnia bez skrajnych - formatka

Czytaj dalej -->

wtorek, 10 maja 2016

Przeterminowane faktury

Pokażę wam dziś jak sprawdzić, czy faktura jest przeterminowana. Temat szczególnie przydatny księgowym, ale nie tylko. Możemy bowiem sprawdzać termin wykonania zadania zleconego pracownikowi (to np. dla Project Managerów) czy termin ważności produktu spożywczego, czy jakiegoś kosmetyku. Zastosowań mnóstwo, a formuła i sposób sprawdzenia tego w Excelu - taki sam, niezależnie co sprawdzamy: faktury, deadline, szampon do włosów, jabłka czy gruszki :) We wpisie będę sprawdzać faktury. Zobaczcie, tak wygląda mój arkusz:

Przeterminowane faktury formatka

Przeterminowane faktury formatka[/caption] Czyli będę chciała określić status faktury (czy jest przeterminowana, czy nie) i dodatkowo określę o ile dni jest przeterminowana. Na koniec, żeby dodać trochę grafiki, którą tak wszyscy kochamy :), zaznaczymy kolorem te wiersze, w których występuje faktura przeterminowana.

Czytaj dalej -->

środa, 24 lutego 2016

Kierunek grupowania danych

Tytuł tego wpisu brzmi dość enigmatycznie - wiem :) Chodzi o to, żeby zamiast tego:

Grupownie domyślne: PRZED 

mieć to:

Grupowanie: PO

Już tłumaczę, o co chodzi.

Czytaj dalej -->

środa, 20 stycznia 2016

Jak ustalić ostatni dzień miesiąca?

Hehe, no właśnie. Niedawno się nad tym głowiłam, a to taka prosta sprawa (choć nie na pierwszy rzut oka). Potrzebowałam tego w wielu sytuacjach: liczenie średnich kosztów z określonych miesięcy, uniwersalny grafik czasu pracy, w którym chciałam, aby na podstawie podania miesiąca, wyświetlały się wszystkie dni danego miesiąca i takie tam. 

Pierwszy dzień miesiąca łatwo ustalić: zawsze dzień = 1. Z ostatnim dniem jest gorzej, ponieważ miesiące mają różną liczbę dni, a luty to już w ogóle (właśnie, ile dni ma w tym roku? Odpowiedź na końcu artykułu:))!

Dziś pokażę wam 2 sposoby na rozwiązanie tego problemu. Oczywiście jest ich więcej, jednak moje są dość łatwe. Zobaczycie :)

Będę chciała ustalić pierwsze dni następujących miesięcy (na formatce):

Ostatni dzień miesiąca formatka 



niedziela, 10 stycznia 2016

Przedszkolne usprawnienie pracy w Excelu

Pewnie niewielu z was wie, ale jestem mamą dwojga dzieci. Moja córeczka chodzi do przedszkola, a synek do żłobka.

Dla tych z was, którzy nie mają dzieci (zwłaszcza w wieku przedszkolnym), wyjaśnię, że pobyt dziecka w państwowym przedszkolu jest teoretycznie darmowy. Praktycznie wygląda to tak, że płaci się za wyżywienie i za tzw. świadczenie, czyli za pobyt dziecka w przedszkolu po godzinie 13:00.

I tak, w zeszłym roku moja córeczka chodziła do przedszkola, gdzie nie było żadnego systemu ewidencjonującego pobyt dzieci. Zaczęłam się więc zastanawiać, jak to jest rozliczane? Nie mogłam się powstrzymać i poszłam do sekretariatu, żeby o to zapytać. Odpowiedź, jaką otrzymałam, zmroziła mi krew w żyłach: ręcznie. AAAAA! Czyli wyobraźcie sobie, że na koniec miesiąca pani intendentka (jakby miała mało pracy...) ręcznie liczyła: ile czasu dane dziecko było w przedszkolu. Potem liczyła, ile pieniędzy powinni zapłacić za to jego rodzice (1 zł za godzinę, naliczanie minutowe). Dostawali oni karteczkę z numerem konta, na które mieli przelać pieniądze i oczywiście kwotą - napisaną ręcznie.

I tak co miesiąc. Na szczęście były tylko 2 grupy po ok. 20 dzieci.

W tym roku są 3 większe grupy. 

No ręce mi opadły. Przyszłam do domu i stworzyłam plik w Excelu, który liczy czas pobytu dzieci w przedszkolu oraz należną opłatę. Potem to już było dopracowywanie szczegółów z panią intendentką.

Cały zeszły rok szkolny, dyżur wakacyjny oraz ten rok do tej pory, liczone są na stworzonych przeze mnie plikach (zrobiłam też plik do rozliczania posiłków, ale o tym innym razem). Pani intendentce wyliczenie tego zajmuje teraz nie cały dzień z kawałkiem, jak do tej pory, tylko godzinę (trzeba wpisać dane:)). Różnica jest.

Postanowiłam, że pokażę wam jak wygląda ten cudowny plik i krótko omówię jego funkcjonalność. Mimo że ogromnie ułatwia pracę pani intendentce i oszczędza jej mnóstwo czasu - jest stosunkowo prosty. Zobaczcie.

Czytaj dalej -->

czwartek, 3 grudnia 2015

Blokowanie okienek na wydruku

Na szkoleniach często pokazuję ten trik i zawsze uczestnicy są zachwyceni. Stwierdziłam więc, że z pewnością i wam się to przyda i spodoba. Zwłaszcza, jeśli zdarza się wam drukować w Excelu duże tabele, a wieeelu z nas się to zdarza nawet bardzo często :)

O co chodzi?

Chodzi o efekt blokowania okienek na wydruku. Jeśli w arkuszu zablokujecie okienka, to od tego momentu np. nagłówek tabeli będzie zawsze widoczny, niezależnie od miejsca, w którym stoicie (np. środek ogromniastej tabeli). Niestety jak zechcecie wydrukować tę cudną tabelę - nagłówek widoczny będzie tylko na pierwszej stronie wydruku. Kiszka trochę, zobaczcie:

Tak wygląda wydruk bez powtarzania nagłówków na każdej drukowanej stronie

A dalej dowiesz się, co zrobić, aby nagłówek widać było na wszystkich drukowanych stronach :)

Czytaj dalej -->