Zapisz się na newsletter i odbierz DARMOWY EBOOK
10 najprzydatniejszych porad excelowych

wtorek, 14 lutego 2017

Excel w nieruchomościach: cena za m2 na podstawie piętra i metrażu

Niedawno Zbyszek zapisał się na newsletter i przy okazji zadał ciekawe pytanie: jak wyświetlić wartość z określonej kolumny, na podstawie jej nazwy? Myślę, że odpowiedź na to pytanie zaciekawi wieeelu z Was, dlatego postanowiłam napisać o tym post (i nagrać filmik - pod wpisem). Przykład z życia wzięty dopasowałam do tego taki:


Jest to tabelka pokazująca ceny za m2 mieszkań, znajdujących się na określonym piętrze budynku oraz o określonym metrażu. Metraż mamy w kolumna, piętra - w wierszach. W żółtych polach obok każdego piętra chcemy wybrać metraż z listy rozwijanej, i na tej podstawie ma nam się wyświetlić cena za m2 (w kolumnie Wartość). To jest zadanie na dziś i jednocześnie klasyczny przykład wykorzystania funkcji INDEKS i PODAJ.POZYCJĘ. Można byłoby tutaj wykorzystać też WYSZUKAJ.POZIOMO z PODAJ.POZYCJĘ (pod koniec wpisu też ją pokazuję).

Czytaj dalej -->


wtorek, 7 lutego 2017

Alternatywa dla funkcji JEŻELI – o MIN i MAX coś jeszcze…

Ostatnio opisywałam użycie funkcji MIN i MAX jako alternatywę dla funkcji JEŻELI. Funkcje te działają szybciutko i pozwalają uniknąć powtarzania formuły w funkcji JEŻELI. Aczkolwiek, w porównaniu do niej, mają pewne ograniczenie, które w "normalnym" ich użyciu jest zbawienne, natomiast w tym, które opisałam ostatnio - może powodować nieoczekiwane wyniki. Dlatego właśnie o tym dziś napiszę.

Kiedy używamy funkcji MIN i MAX do sprawdzenia pewnych granic czy limitów, np. limit roczny kosztów uzyskania przychodów czy wyświetlanie zera zamiast ujemnego podatku, sytuacja jest prosta: dla podatku wybieramy zawsze większą wartość (zero lub podatek) - funkcja MAX, a dla kosztów - zawsze mniejszą (poniesiony koszt lub limit kosztów) - funkcja MIN. Schemat formuł wygląda tak:

=MAX(0; Podatek)

=MIN(LimitKUP; KUP)

To jak najbardziej działa, jednak ma pewne ograniczenie: w takiej formie nie zadziała poprawnie, gdy zmienne podatek lub KUP będą puste. Kiedy to może wystąpić? Załóżmy, że będziemy liczyli koszty uzyskania przychodu (pusty podatek raczej nie wystąpi, eh). Przyjrzyjmy się sytuacji, gdy przygotowujemy do tego uniwersalną formatkę.  Oto przykład:



W żółtych komórkach w kolumnie E mamy limity KUP - z definicji zawsze uzupełnione. W kolumnie K uzupełniamy poniesione koszty - nie wszystkie musimy ponieść, ale miejsce jest przygotowane. I w ramce w białych komórkach kolumny K chcemy uzyskać koszty, które możemy sobie odliczyć od przychodu, z uwzględnieniem limitów oczywiście.
Na powyższej formatce mamy sytuację, że człowiek pracował tylko na umowę o pracę z normalnymi kosztami. Po naszej formule spodziewamy się, że formuła wyświetli nam koszty do odliczenia tylko w przypadku tej umowy, a dla pozostałych - zero. No i tutaj jest zonk. Dotychczasowa formuła, wyświetli poprawną wartość tylko dla umowy o pracę z normalnymi kosztami, czyli dla tej pozycji, dla której użytkownik podał koszty. Dla pozostałych wyświetli... wartość limitu!!! Kompletnie nie tak, jak tego chcemy.Dlaczego? Excel pominie bowiem wartość z pustych żółtych komórek Poniesione koszty. Jest na szczęście prosty sposób, aby tego uniknąć. O nim w dalszej części wpisu oczywiście.

Czytaj dalej -->

wtorek, 17 stycznia 2017

Zero zamiast ujemnego podatku - alternatywa dla funkcji JEŻELI

Nowy rok nadszedł, a wraz z nim rozliczenia roczne podatków, wypełnianie PIT-ów itp. Pisałam już na blogu o funkcji, która może pomóc w rozliczeniu PIT-u, kiedy mamy wiele różnych PIT-ów 11, czyli uzyskujemy przychody z kilku źródeł/umów. Dziś napiszę o kolejnej takiej funkcji. Przy okazji poruszę techniczny temat, jakim jest zastępowanie liczby ujemnej zerem. W sytuacji podatkowej ma to zastosowanie, gdy z rozliczenia wyjdzie nam ujemny podatek. Takiego oczywiście nie płacimy, więc przy uzupełnianiu PIT-u będziemy wpisujemy zero. Pierwszym rozwiązaniem które się nasuwa jest funkcja JEŻELI. Oczywiście funkcja zadziała, jednak powiem Wam, że strasznie mnie ona denerwuje w tym zastosowaniu, ponieważ muszę dwa razy pisać to samo. W tym wpisie przedstawię więc alternatywne rozwiązanie: co zrobić, aby zamiast liczby ujemnej wpisać zero bez użycia funkcji JEŻELI.

Poniżej uproszczona tabelka przedstawiająca przychody, koszty, podstawę podatku oraz należny podatek. Wszędzie tam, gdzie podatek jest ujemny - chcę wyświetlić zero. Jeśli jest dodatni - chcę wyświetlić wartość tego podatku.


Pobieranie danych z arkusza wskazanego na liście rozwijanej

Dziś miało być o tabelach przestawnych, ale Arek zapytał mnie o to, jak napisać formułę, która będzie pobierała dane z arkusza wskazanego w jakiejś komórce. Temat ten chodził za mną już od dawna, więc postanowiłam przełożyć wpis o tabelach przestawnych (które lubię używać, ale nie lubię o nich mówić i pisać ;)) i zająć się tym właśnie przypadkiem. Dorzuciłam też coś od siebie, czyli wybór arkusza z listy rozwijanej - zawsze to jakiś dodatkowy bajerek :)

A więc dziś mamy podaną sprzedaż (ilość i wartość) handlowców w styczniu i lutym, a chcemy mieć raport, w którym zdecydujemy, z którego miesiąca dane chcemy oglądać i dodatkowo - jaka jest średnia cena sprzedanych przez handlowców produktów. W Excelu mamy więc 2 arkusze z danymi: sty i lut, oraz arkusz Raport, w którym chcemy wyświetlić dane z odpowiedniego arkusza dla wybranych osób. Tak wygląda ta sytuacja:



Czytaj dalej -->

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Nawiasy zamiast minusów - formatowanie niestandardowe komórki

Dziś będzie odpoczynek od trudnych tematów formuł tablicowych czy makr. Nie będzie zupełnie banalnie, ponieważ poruszę temat formatowania niestandardowego w komórce. Temat rzeka, można za jego pomocą dokonać cudów. Uwielbiam :) Na wstępie od razu zaznaczę, że w tym artykule piszę o polskim ustawieniu systemu operacyjnego i Excela.

Dzisiaj (albo: Dzisiej, jak to mówi pani w przedszkolu mojego dziecka) pokażę Wam jak wyświetlić liczby ujemne w nawiasach, a nie ze znakiem minus. Standardowo Excel wyświetla liczby ujemne właśnie ze znakiem minus:


A ja chcę tak:



czwartek, 15 grudnia 2016

Rozwiązanie mikołajkowego konkursu o makrach

W zeszłym tygodniu ruszył na blogu konkurs o makrach. Aby wziąć w nim udział wystarczyło odpowiedzieć na pytanie:

Po co chcesz się nauczyć pisać makra? Do czego będziesz ich używać?

Nagrodą były 2 wideokursy o pisaniu makr w Excelu. Wasze odpowiedzi bardzo mi się podobały. Przyznam, że mego-trudno było mi wybrać zwycięzcę. Podawaliście zastosowania makr, w bardzo konkretny, a czasem nawet żartobliwy sposób :) Myślę, że Wasze komentarze świetnie oddają ideę makr i obrazują, do czego można je wykorzystać. Cieszę, że wzięliście udział w konkursie i bardzo Wam za to dziękuję!!! Dla wszystkich zainteresowanych przypomnę, że mam kod rabatowy na zakup kursów Videopoint. Kod to MalinowyExcel.

Ok, a teraz czas na zwycięzcę!

Czytaj dalej -->

wtorek, 6 grudnia 2016

Mikołajkowy konkurs z nagrodami o makrach (VBA)!

W czerwcu, kiedy ruszył konkurs o tabelach przestawnych,  obiecałam, że będzie kolejny - tym razem o makrach. Makra... tak... temat gorący i jakże pożądany w dzisiejszych czasach, gdzie liczy się efektywność pracy i oszczędność czasu. Każdy chce robotę mieć zrobioną na już (albo na wczoraj) i to jak najmniejszym nakładem pracy. Zwłaszcza jeśli dotyczy to tematów powtarzalnych i... nudnych ;) Makra właśnie po to są, aby tę pracę przyspieszać i ułatwiać, dzięki czemu pozwalają nam zająć się tematami naprawdę wymagającymi udziału człowieka. Brzmi pięknie, tylko jeszcze trzeba się tego nauczyć... Myślę, że dzisiejszy konkurs jest dla tych wszystkich, którzy własnie tego chcą (lub znają kogoś, kto by chciał - w końcu idą święta :)).

piątek, 18 listopada 2016

Ile jest aktywnych polis ubezpieczeniowych?


Jakiś czas temu jedna z czytelniczek bloga zapytała mnie, w jaki sposób obliczyć ile polis ubezpieczeniowych z jej listy jest aktywnych. O każdej polisie wiemy kiedy się zaczęła i jaka jest jej data ważności. Interesuje nas: ile polis na dany dzień (dziś) jest aktywnych? Pokazaną metodę możemy zastosować w milionie innych sytuacji: czy pracownik pracował w interesującym cię okresie, data ważności produktu/faktury (choć tutaj wystarczy tylko data do - zobacz tutaj), realizacja projektu w terminie itd...

Korci mnie, żeby od razu wyliczyć ile czasu zostało do przeterminowania polisy i żeby, jeśli termin jest bliski, na tej podstawie wyświetlać jakiś komunikat lub kolorować zbliżające się daty... Ale to w kolejnych wpisach :)

Oto formatka:


wtorek, 15 listopada 2016

Data najbliższego przelewu


Dzisiaj będzie rozbudowanie tematu z poprzedniego wpisu, w którym opisywałam jak poznać datę np. pierwszego czwartku miesiąca. Wykorzystałam do tego dość skomplikowaną formułę (ale formułę! nie makro ;)), zawierającą aż 4 funkcje. Dziś sobie to rozszerzymy, ponieważ założenia są takie:

W naszej firmie przelewy wychodzą tylko w pierwszy albo trzeci czwartek miesiąca. Jeśli faktura się "nie załapie" na pierwszy czwartek - jest płacona w trzeci czwartek, jeśli na niego się "nie załapie: - dopiero w pierwszy czwartek następnego miesiąca. Itd...

Straszne :)

Czyli, z danych do zadania potrzebujemy na pewno termin płatności faktury i kilka komórek roboczych (można byłoby je wrzucić bezpośrednio do formuły - jak chcecie). Formatka do tego zadania wygląda tak:


Pierwszy czwartek miesiąca

Dziś temat, który miałam z tyłu głowy już dość długo. Pierwszy raz zaczęłam się zastanawiać na nim, kiedy tworzyłam brytyjski grafik czasu pracy. Anglicy mają kilka świąt, które wypadają zawsze w pierwszy poniedziałek miesiąca. Akurat nie było konieczności, abym wprowadzała taki warunek do arkusza, jednak zastanowił mnie on. Ponieważ od razu nie wymyśliłam rozwiązania, zostawiłam temat. Niestety nadal siedział mi on w głowie. :)

Niedawno odezwała się do mnie Marta, która pracuje w księgowości, i odgrzebała kwestię spod gruzów innych pomysłów. Marta ma bardziej skomplikowany problem, jednak zagadnienie, które dzisiaj omówię, jest niezbędne do jego rozwiązania. Pokażę dziś, jak się ustala datę np. pierwszego czwartku miesiąca. Napisałam "np.", ponieważ zaprezentowaną metodą można ustalić dowolny numer dowolnego dnia tygodnia (oczywiście bez przesady - nie będziemy ustalać 15. poniedziałku miesiąca, bo taki przecież nie istnieje). ;) Aby formuła była uniwersalna, będziemy potrzebowali następujących danych:
  1. Który z kolei dzień nas interesuje (np. pierwszy).
  2. Jaki dzień tygodnia (np. czwartek).
  3. W jakim miesiącu (np. październik).
  4. W którym roku (np. 2016).
Formatka jest prościutka i wygląda tak:


czwartek, 22 września 2016

Obliczanie czasu pracy: godziny nocne REAKTYWACJA

Dziś chciałam napisać o czymś innym, ale Łukasz skutecznie skłonił mnie, abym znowu zajęła się tematem godzin nocnych;) Łukasz zauważył, że w poprzednim wpisie, a co za tym idzie - w poprzedniej formule - jest błąd. Nieprawidłowo liczyła ona bowiem czas pracy nocny, gdy pracownik zaczynał pracę o 6:00 (godzina graniczna godzin nocnych), a kończył o 23:00 (już w trakcie godzin nocnych). Czyli przepracował 1 godzinę nocną. Łukasz - dzięki wielkie za uwagę i wytrwałość w przypominaniu mi o temacie ;)

Poprzednia formuła wyglądała tak:

=JEŻELI(ORAZ(A6>=nocna_do;A6<nocna_od;B6>nocna_do;B6<=nocna_od;D6<=nocna_od);0;JEŻELI(ORAZ(C6>=nocna_od;D6<=nocna_do+1);D6-C6;JEŻELI(ORAZ(C6<nocna_od;D6<=nocna_do+1;C6>nocna_do);D6-nocna_od;JEŻELI(ORAZ(LUB(C6>=nocna_od;C6<nocna_do);D6>nocna_do+1);nocna_do+1-C6;JEŻELI(ORAZ(C6<nocna_od;D6>nocna_do+1);nocna_do+1-nocna_od;0)))))

Przyznam, że perspektywa analizy formuły-tasiemca wcale mi się nie widziała... Zabierałam się więc do tego jak pies do jeża. Nie mogłam jednak odkładać tego w nieskończoność, więc w końcu zasiadłam do pracy. Oczywiście, jak zobaczyłam formułę (dla przypomnienia wyklejam ją powyżej), to się przeraziłam! Analiza jej zajęłaby mi wieki i z pewnością poszarpałabym sobie na niej nerwy, a tego chciałam za wszelką cenę uniknąć ;) Stwierdziłam więc, że napiszę ją od nowa. Oczywiście oznaczało to dla mnie wgryzanie się w temat na nowo i wymyślanie wszystkich możliwych opcji na nowo... Ech, no cóż. Do dzieła!

Czytaj dalej -->